1 / 2      
Recenzje
aktualności

Etyczne rozważania wraz z C.S. Lewisem


Porzuć wszelkie wartości! Odrzuć sentymenty! Nie daj się zwodzić swoim uczuciom, one są nieważne, one są wręcz złe i niszczycielskie. Ty, Intelektualista, Człowiek Oświecony i racjonalnie myślący miałbyś się przejmować takimi bzdurami? Człowieku, postęp się liczy, postęp. To jest przyszłość tego świata, to jest cel człowieka!

Człowieka? Czy na pewno…?

Ale nie, nie przejmuj się, Człowieku, czym się martwisz? Ty musisz przezwyciężyć własne słabości, musisz okiełznać naturę, musisz być silny. Musisz rządzić, zdobywać. Musisz PROJEKTOWAĆ!


Taka maleńka uwaga na marginesie: to doprowadzi do Twojego upadku. Przykro mi, to taki mechanizm – Ty wygrywasz z naturą, ona wygrywa z tobą.
Co wybierasz? Marne sentymenty, życie wewnątrz Tao – zgodnie z prawem naturalnym, czy władanie, panowanie? 
 
Człowieczeństwo upada, co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Powoli stajemy się Projektantami „ludzi idealnych", kimś, kto obciosuje i przycina osobowości pod jeden wzór lub robotami, obciosywanymi nieszczęśnikami, ofiarami systemu i bezwzględnych Projektantów.
 
Cały ten proces i wszelkie mechanizmy dehumanizacji wyjaśnia C. S. Lewis w trzech esejach, wygłoszonych niegdyś w King’s College w Newcastle. Eseje te („Ludzie bez torsów”, „Droga”, „Koniec człowieczeństwa”) poruszają pozornie różne problemy, jednak w gruncie rzeczy składają się w jedną całość. Złożona z nich książka wstrząsa i wyprowadza z równowagi. Jest mocna, dosadna i pełna treści, mimo że objętościowo naprawdę niewielka. Niełatwa to lektura, raczej taka, nad która trzeba się pochylić, którą trzeba porządnie przemyśleć. Jednak zachowany jest tu charakterystyczny dla Lewisa styl – minimum słów, maksimum treści. Lewisowe myśli i błyskotliwe spostrzeżenia podane są w przystępnej formie, bez zbędnego zarozumialstwa i udziwniania. Słowem, „Koniec człowieczeństwa” to Lewis w najlepszym wydaniu, taki, jakiego lubię najbardziej.
 
Na wszystko istnieje odtrutka. Na zgubną „nowoczesność” również. Lekarstwem jest coś, co jest zapisane w naszych sercach od wieków, powiedziałabym: od początków świata. Jest to prawo naturalne, fundamentalne zasady, obiektywne wartości, nazwane przez Autora Tao. Niby wszystkim znane, niby powszechne, a jednak powoli zapominane, pomijane i odrzucane. 
 
„To, co dla wygody nazwałem Tao, a co inni nazywają prawem naturalnym albo tradycyjną moralnością, albo też pierwszymi zasadami praktycznego rozumu, albo jeszcze inaczej – podstawowymi oczywistościami, nie jest jednym z wielu możliwych systemów wartości. Jest to jedyne źródło wszelkich sądów wartościujących. Jeśli je odrzucimy, odrzucimy wartości jako takie. Jeśli zachowamy choć jedną wartość, zachowamy również Tao.” („Koniec człowieczeństwa”, str. 56)
 
Warto przeczytać tę książkę. Nie tylko dlatego, że Lewis był wspaniałym, niezwykle utalentowanym pisarzem i po prostu dobrze się czyta jego książki, ale po to, by wiedzieć więcej. Po to by otworzyć oczy i umieć przeciwstawić się zalewającemu świat złu, które wyniszcza człowieczeństwo. Warto, tak po prostu.
A teraz… Wybór należy do Ciebie.

Kinga Kociełowicz
Źródło: http://brulion-literacki.blogspot.com/2013/05/etyczne-rozwazania-wraz-z-c-s-lewisem.html

Co mogę zrobić, by uszczęśliwić mojego męża? I co on może zrobić, bym ja była szczęśliwsza? - www.przepisnamilosc.pl

Książkę czyta się niemal jednym tchem, autor przytacza barwne przykłady par, z którymi spotkał się w swojej pracy. Par, w których można odnaleźć i część swojej historii. A w tych wszystkich opowieściach Chapman wznieca też ogromną nadzieję, pokazując, że szczęśliwe i kochające się małżeństwo jest naprawdę możliwe! Nawet jeśli mówimy różnymi językami.  »

"Stworzeni do innego" - Barbara Gruszka-Zych, "Gość Niedzielny"

Lektura książki C.S. Lewisa "Przebudzony umysł" może służyć do budzenia umysłu do rozmyślań na ważkie tematy dotyczące natury człowieka, moralności, Biblii, Trójcy Świętej, grzechu, zobowiązań, piekła i nieba, miłości i seksu, przyrody, świata postchrześcijańskiego.
 »

"Po tej lekturze będziesz lepiej znała swoje dziecko, rozumiała jego reakcje emocjonalne i łatwiej będzie Ci panować nad własną postawą" - recenzja magazynu "Miasto Dzieci"

Wrzeszczy, kopie, wali rękami o podłogę? Nie reaguje na prośby? Patrząc prosto w oczy rodzicowi robi właśnie to, czego ten mu zabronił? Słyszysz od innych, że Twoje małe dziecko jest rozpieszczone? Sama przyznajesz z irytacją w głosie, że jest niegrzeczne i nieposłuszne, ale w myślach pytasz: dlaczego tak się dzieje? Przeczytaj "Próbowałam już wszystkiego"  »

C.S. Lewis po raz kolejny zachwyca - recenzja portalu juventum.pl

Niezwykłość „Dopóki mamy twarze” i brak porównania tej książki do czegokolwiek rzuciły mnie na kolana. We mnie ta książka wywołała całą masę uczuć: wzruszyła i przeraziła oraz potrafiła sprawić, że zapomniałam, gdzie jestem i jak się nazywam.  »

"Wyczerpujące odpowiedzi na pytania wszystkich matek" - CzasDzieci.pl

Na początku ogarnęło mnie przerażenie, bo będąc matką dwójki dzieci nie wierzyłam w dokładny harmonogram dnia. Autorka konsekwentnie wprowadza wszystkie swoje zasady i tutaj zgodzę się w 100%, że często my sami - rodzice jesteśmy winni, kiedy nasze dziecko o godz. 22:00 nie śpi, jest rozdrażnione, niespokojne. Co za tym idzie, my jesteśmy wykończeni, głodni i zasypiamy szybciej od niego. Zalecenie Giny Ford: „ ułóż dziecko do snu w ciemności, za zamkniętymi drzwiami, najpóźniej do godz. 19:00”. Tylko od nas zależy, czy poważnie weźmiemy sobie do serca te zalecenia i będziemy starali się je wprowadzać w życiu naszej rodziny.  »

"Niezastąpiony poradnik" - odberbecia.pl

W czym pomoże książka? Przede wszystkim w tym, jak radzić sobie z różnymi kwestiami związanymi z niemowlęciem – z jego płaczem, zasypianiem i długością snu, głodem, niepokojem i wszystkim tym, co może spotkać malca i jego rodziców. Według autorki poradnika, wszystkie problemy da się rozwiązać, poprzez jedną jakże prostą metodę – wprowadzenie do życia maluszka regularności – ustabilizowanych pór snu i karmienia, dostosowanych do potrzeb dziecka w taki sposób, aby osiągnąć odpowiadający maluchowi rytm zasypiania i jedzenia. Niemowlę będzie wówczas wypoczęte i radosne, a do tego znacząco poprawi się codzienne życie jego rodziców.  »

"Gorąco polecam"

Lekturę czyta się bardzo dobrze, ponieważ zawiera konkretne i przemyślane rady, poparte wieloma przykładami zaczerpniętymi z jej życiowego doświadczenia. Nie są to informacje wyssane z palca. Ten poradnik nie znuży chyba żadnego czytelnika, ponieważ są do niego wplecione elementy graficzne, schematy, tabelki czy wykresy. Książka momentami przeplatana jest symulacją pytań i odpowiedzi młodych rodziców.
 »

"Mądre i odpowiedzialne rodzicielstwo" - parenting.pl

"Pierwszy rok życia dziecka" to książka, która może odmienić Twój dotychczasowy sposób pojmowania rodzicielstwa. Jej autorką jest "brytyjska superniania" - Gina Ford. Swoje poradniki oparła na wiedzy oraz bogatym doświadczeniu w pracy z rodzicami i dziećmi. Pomaga innym nie tylko poprzez swoje książki, ale również za pomocą programów telewizyjnych, radiowych oraz artykułów prasowych.  »

"Gina Ford daje konkretne rady. Nie jest to kolejny poradnik z pięknymi hasłami, idealnymi sugestiami, odrealniony " - SOSrodzice.pl

Propozycja od Giny Ford powstała z myślą o daniu wytchnienia zabieganym i zmęczonym rodzicom, którzy nie potrafią, nie mogą bądź nie chcą obserwować maluszka przez całą dobę, którzy pragną mieć pewność, że proste działania pozwolą pogodzić potrzeby wszystkich członków rodziny. Zwłaszcza w sytuacji, gdy w domu poza niemowlakiem uwagi domagają się również starsze dzieci.
 
 »

"Szczerze polecam" - recenzja Ale Historia

Trudno dopatrzeć się wad w tej książce. To jedna z lepszych biografii jakie do tej pory czytałem. Warto zatem raz jeszcze podkreślić jej zalety. Autor dysponuje ogromną wiedzą i wie jak przekazać ją czytelnikowi. Potrafi zajmująco pisać o przeszłości. To duży dar, talent, z którego Gerwarth korzysta wyśmienicie. To bardzo sprawnie i fachowo napisana książka. Jest w niej sporo krótkich dygresji, które uszczegóławiają przekaz, ale nie przeszkadzają, nie rozbijają tekstu zasadniczego. Książka nie jest nudna i ciążka, czyta się ją szybko i przyjemnie. To zasługa Autora, który potrafi pisać z polotem, niebanalnie, potrafi wciągnąć czytelnika w opowiadana przez siebie historię.  »

Poznaj regulamin konkursu "Kup ksiażki i wygraj pielgrzymkę do Ziemi Świętej"
Przeczytaj program Wydawnictwa Esprit na Targi Książki w Krakowie 2016! Spotkajmy się!
>> 0
„Skrzydła nad Delft” są malarską baśnią w czasie wielkich artystów. Ich bohaterką jest dziedziczka porcelanowej fortuny Louise Eeden, która kocha ojca i dla niego jest skłonna się poświęcić i wyjść za mąż za dziedzica drugiej ceramicznej firmy. W tym czasie ojciec poleca jej pozowanie do portretu, co zmienia wiele w życiu Louise.

W Louise podoba mi się, że jest dobra, ale nie jest głupia. Ma swój rozum, choć kieruje się raczej sercem i tym, co uważa za słuszne. Świat ją fascynuje, nie ogranicza się do kupowania nowych sukien, czepków (!) i zastanawiania się, jak najszybciej i najkorzystniej wyjść za mąż. Louise jest dokładnie taka, jak określa ją malarz – niezapatrzona w siebie, przezroczysta. I to wcale nie jest negatywne, wręcz pokazuje trudności w przedstawieniu czystej duszy.

Aby otrzymywać informacje o nowościach i promocjach naszego wydawnictwa, wpisz się na listę:
 
Wpisz się do newslettera!