1 / 2      
Recenzje
aktualności

"Mroczna Wieża - Niedokończone opowieści spoza Narnii " recenzja portalu wNas.pl


Fantazjom Lewisa, i to niedokończonym, trudno odmówić pewnej szlachetności i oryginalności, zaskakującej nawet dzisiaj. Dla miłośników twórczości pisarza lektura obowiązkowa.

Więcej: http://wnas.pl/artykuly/3365-mroczna-wieza-niedokonczone-opowiesci-spoza-narnii-recenzja
Autor: Sławomir Grabowski

Zaczarowana Lewisem... (http://kraina-andersena.blogspot.com/)

Historia opowiedziana w książce „Dopóki mamy twarze” zaczarowała mnie. Już po kilku kartkach wiedziałam, że nie będę mogła się oderwać. Lewis umiejętnie operował językiem sprawiając, że czytelnik pochłaniał stronę po stronie jakby czas dla niego nie istniał. Widział tylko to co dzieje się w Glome. Autor tym czasem prowadził nas po łąkach, komnatach, lasach. Czuliśmy na twarzach oddech bogów, gniew króla, frustracje poddanych...
 »

Twarzą w twarz z Lewisem (http://beata-szy.blogspot.com/)

Powieść Lewisa jest wieloznaczna, a mnogość jej odczytań świadczy o kunszcie pisarza. Z jednej strony mamy tu do czynienia z mitem czy przypowieścią, z drugiej możemy odbierać to dzieło jako powieść fantasy. Jest to książka uniwersalna, aktualna także dzisiaj, jak i 50 lat wcześniej. Lewis prowokuje czytelnika do rozważań nad istotą miłości, własną duchowością, religią. Pokazuje różne odcienie tego uczucia [...].
 »

Szymon Babuchowski, Więcej niż mit, Gość Niedzielny

Dopóki mamy twarze to książka, którą można czytać także jako opowieść o fałszywym obrazie Boga, jaki często nosimy w sobie. O naszych lękach i o tym, że prawda jest dużo piękniejsza, niż nam się wydaje.  »

Sławomir Rusin, Miesięcznik LIST

„Dopóki mamy twarze”, to - jak dla mnie - obok „Rozwodu ostatecznego” najbardziej wymagająca książka Lewisa. Wymagająca nie tyle uwagi podczas czytania, bo czyta się ją wybornie i trudno się od niej oderwać, ale uczciwego wglądu w siebie i w swoją relację z Bogiem i ludźmi.
 »

Marcin Wilk, Dziennik Polski

Arcydzieło dla dorosłych.
 »

Rzeczpospolita, First Class

Clive Staples Lewis, znany u nas z „Opowieści z Narnii”, pozostaje niezasłużenie w cieniu swoich przyjaciół, szczególnie Tolkiena. Tymczasem tworzył znakomite książki, głównie dla dorosłych, wśród których do arcydzieł zalicza się jego powieść „Dopóki mamy twarze”


 »

Anita Boharewicz, We-dwoje

Kolejna odsłona mitu o Kupidynie i Psyche. Pozornie prosta historia nabiera głębi z każdym kolejnym rozdziałem. Opowiada o samolubnej miłości, zdradzie, zaślepieniu, egoizmie i poświęceniu. Poszukuje odpowiedzi na trudne pytania. Zagląda w najgłębsze zakamarki naszych dusz.
 »

Fantasy Book

C.S. Lewisowi dzięki postaci Orual udało się w uchwycić ulotną naturę miłości. Z jej wszystkimi wadami i bez zbędnych upiększeń. To jedna z takich lektur, do których można wracać po miesiącu, roku czy latach, a ona z pewnością skutecznie oprze się próbie czasu. Autor przelał na papier część siebie, swój sposób postrzegania uczuć. Trudno przejść obok tego obojętnie.
 »

Krzysztof Pochmara, Katedra

"Dopóki mamy twarze" to jedno z najciekawszych – wieloznacznych i magicznych – dzieł popularnego brytyjskiego pisarza. To ważny element układanki, tworzonej przez Narnię i chrześcijańską eseistykę, jak również manifest spisany u schyłku życia wielkiego człowieka.  »

Ola Kwiatkowska, StacjaKultura, Czy mit opowiedziany na nowo dalej jest mitem?

O umiejętnościach pisarskich C.S. Lewisa nikogo nie trzeba przekonywać. O tym, że jest on prawdziwym autorytetem, jeśli chodzi o kwestie szeroko pojętej wiary, również. Ta książka to lekcja, którą każdy powinien odebrać, nawet jeśli na co dzień trzyma się z dala od świata odległych ludziom bóstw. Na ile człowiek jest bożym ogniskiem? Na ile jest więźniem własnej cielesności? Czy jest lepszy od barbarzyńskich bogów?
 »

Poznaj regulamin konkursu "Kup ksiażki i wygraj pielgrzymkę do Ziemi Świętej"
Przeczytaj program Wydawnictwa Esprit na Targi Książki w Krakowie 2016! Spotkajmy się!
>> 0
Choć wątek miłosny, organizujący akcję, może sugerować, że jest to kolejny romans osadzony w przeszłości, już sama konstrukcja głównej bohaterki występuje przeciw temu zarzutowi. Louise, choć ma  zaledwie szesnaście lat, nie jest rozpieszczoną panienką zakochaną w dobrobycie i lekkim życiu. Autor obdarzył ją nie tylko osobowością, dzięki której potrafi przeciwstawić się konwenansom, ale też ogromną wiedzą naukową i wyjątkowo otwartym umysłem (w wolnym czasie buduje z ojcem teleskop!), dzięki któremu jej postrzeganie wykracza daleko poza normy swojego wieku i czasu

Aby otrzymywać informacje o nowościach i promocjach naszego wydawnictwa, wpisz się na listę:
 
Wpisz się do newslettera!