1 / 2      
Recenzje
aktualności

Efekt jest piorunujący

Autorka obdarzona jest nieprzeciętnym piórem. Mimo dość trudnej tematyki książkę czyta się bardzo szybko. Mniej więcej w połowie akcja na chwilę zwalnia, by gwałtownie przyśpieszyć w kolejnych rozdziałach. Z przyjemnością mogę dziś dopisać "Moje pory roku" do listy moich ulubionych książek. Niezwykła kobieta podjęła się napisania nieprzeciętnej książki.  »

Wzruszająca!

Moje Pory roku polecam wszystkim, jest to książka o heroicznej walce o spełnienie marzeń. Książka napisana jest przystępnym językiem. Nie brak w niej wzruszających i zabawnych fragmentów. Laura Izabela Jurga powinna być wzorem do naśladowania, nadzieją, na to, iż wiara w Boga daje wiele siły, nadziei i wiary w lepsze jutro pomimo wszelkich niepowodzeń.  »

"Osiemset stron lektury...I to jakiej lektury!"

Na podstawie dwóch przeczytanych tomów tej historii jestem przekonana, że to jeden z lepszych cyklów młodzieżowego fantasy, jakie ukazały się w ostatnich latach. Bardzo się cieszę, że mogłam od razu po pierwszym tomie sięgnąć po drugi, bo trudno by mi się było doczekać – tak jak teraz nie mogę doczekać się tomu trzeciego... Serdecznie polecam!  »

"Kontynuacja zdecydowanie nie przyniosła zawodu fanom pierwszej części"

Emocjonujące zakończenie pierwszego tomu pozwalało nam sądzić, że chyba nie da się nas już niczym zaskoczyć. "Sokół i lew" wyprowadza nas z błędu. Główny bohater - Ian - ma wroga, który za wszelką cenę chce przekonać wszystkich wokół, że postać jest oszustem. Z tego tytułu w drugim tomie gra toczy się o większą stawkę. Mimo że możemy stęsknić się za bohaterami z pierwszego tomu, to z kolei nowe postacie nie pozwolą nam na nudę.  »

Apologeta XX wieku

„Przebudzony umysł” (...) to odzwierciedlenie filozofii człowieka absolutnie nieprzeciętnego. To konfrontacja z tekstami dotyczącymi natury osoby ludzkiej, moralności, grzechu, zobowiązań, piekła i nieba, miłości i seksu czy świata postchrześcijańskiego. To spotkanie z erudytą, mistrzem słowa i człowiekiem poszukującym kontaktu ze Stwórcą. To intelektualna uczta i niewątpliwy przywilej obcowania z geniuszem.  »

Jeśli nie czytaliście jeszcze tej serii, nie ma na co czekać!

Wszystkich, którzy czekali na kontynuację "Hyperversum" nie muszę chyba zachęcać do jej przeczytania, ale mogę wam zagwarantować, że nie będziecie zawiedzeni, a książka bardzo was wciągnie. Jest nieco inna niż pierwsza część, ale równie dobra. Jeśli zaś nie czytaliście jeszcze tej serii, nie ma na co czekać. Co ciekawe, nie jest konieczna znajomość pierwszej, bo autorka to co potrzebne, wyjaśniła. Polecam jednak zacząć od początku. Tymczasem ja już czekam na trzecią.  »

Laura Jurga może dzisiaj powiedzieć, że czerpie z życia pełnymi garściami. Któż z nas, osób pełnosprawnych fizycznie może tak powiedzieć?

Zabierając się do lektury tej książki sądziłam, że będzie to bardzo przytłaczająca historia, która odciśnie na mnie niezapomniane piętno. Tymczasem "Moje pory roku" to zaskakująco optymistyczna opowieść osoby, która może i przede wszystkim powinna stać się inspiracją dla wielu czytelników do zmian (nie tylko tych niepełnosprawnych). Autorka przedstawia kompletnie nieznanym osobom, czyli nam - czytelnikom migawki ze swojego życia – opowiadając najważniejsze dla niej w nim epizody: koniec ery PRL-u – okres na który przypadło jej dzieciństwo, lata szkolne, pierwsze przyjaźnie i miłości, czy trudna walka o normalność, którą większość z nas ma podaną na przysłowiowej tacy.  »

"Rebecca Gablé jest moim zdaniem znacznie lepszą pisarką niż na przykład Philippa Gregory"

Podoba mi się bardzo, że, choć główni bohaterowie to sami mężczyźni, to jednak postaci kobiece również są tu pełne życia i często biorą sprawy w swoje ręce. A jeśli jesteście fanami dobrej akcji, to zapewniam, że w Braciach Hioba nie brakuje ani porywającej walki na miecze, ani czających się za każdym krzakiem skrytobójców, ani też spadających głów (dużo jest też o cielesnych wydzielinach, zapachach i ranach).  »

"Emocje związane z lekturą pierwszego tomu serii wróciły ze zdwojona mocą"

Możecie być pewni, że przy lekturze tej powieści nie będziecie się nudzić. Mimo swojej dość pokaźnej objętości książka zapewniła mi wspaniałą rozrywkę i z czystym sumieniem muszę przyznać, "Hyperversum 2" to naprawdę dobra i warta przeczytania kontynuacja.

   »

"Dziękuję autorce za ten jakże cenny i piękny głos w sprawie niepełnosprawności"

Jako osoba z mózgowym porażeniem dziecięcym na taką książkę czekałam od dawna. Laura Izabela Jurga napisała autobiografię, ale czytając, miałam wrażenie, że to MOJA biografia. Wreszcie ktoś nazwał emocje, uczucia, które ciężko było mi wytłumaczyć otoczeniu. Te same ograniczenia, radość przy przekraczaniu barier, potrzeba akceptacji…  »

Poznaj regulamin konkursu "Kup ksiażki i wygraj pielgrzymkę do Ziemi Świętej"
Przeczytaj program Wydawnictwa Esprit na Targi Książki w Krakowie 2016! Spotkajmy się!
>> 0
W tej krótkiej powieści autor zawarł sporo informacji o ówczesnym Delft i Holandii, przeżywającej rozkwit nauki i sztuki. Związek rodziny Louise i jej domniemanego narzeczonego z produkcją porcelany jest nieprzypadkowy, bowiem miasto to stanowiło jeden z głównych ośrodków europejskich produkcji najpierw fajansu, a potem porcelany. Choć zdecydowana większość bohaterów to postaci fikcyjne, w powieści – zwłaszcza w tle opowiadanej historii – pojawiają się nazwiska autentyczne, jak przykładowo Fabritius, Rembrandt czy Spinoza. Ogromną rolę w powieści odgrywa także malarstwo. Śledzący powstawanie obrazu czytelnik odkrywa stosowane wówczas techniki, sposób uzyskiwania farb czy życie i drogę kariery artystów. Warto zapoznać się z kilkustronicowym posłowiem, w którym  autor wskazuje czytelnikowi, co było autentyczne, a gdzie w jego opowieści zaczyna się fikcja.

Aby otrzymywać informacje o nowościach i promocjach naszego wydawnictwa, wpisz się na listę:
 
Wpisz się do newslettera!