1 / 2      
Recenzje
aktualności

"Bracia Hioba" to premiera ostatnich dni

"Bracia Hioba" to książka zdecydowanie warta przeczytania. Historia miesza się z fikcją literacką, która jest podana w bardzo realistyczny sposób. Nic dziwnego, że sprzedano już ponad pół miliona egzemplarzy, bo ta powieść powinna trafić do dużej grupy odbiorców. Nieprzypadkowe są przychylne recenzje. Tę historię warto poznać i ja Was do tego gorąco namawiam.  »

"W poszukiwaniu człowieczeństwa" - recenzja portalu lubimyczytac.pl

Eseje Lewisa trzeba czytać w skupieniu, smakując każde zdanie. Każdy z nich stanowi skończoną całość, jednak wszystkie trzy są jak omne trunum perfectum, wzajemnie się dopełniają. Co istotne, mimo upływu tylu lat ich przesłanie wciąż nie straciło na aktualności. Lewis jawi się w tych tekstach jako wizjoner, wyprzedzający swoją epokę, piszący o przewinach przeciw człowieczeństwu. Jego wykłady pod rozwagę i do refleksji, powinni przeczytać zwłaszcza politycy i wszyscy stojący u władzy.  »

"Bracia Hioba" fascynują od pierwszej strony"

Tak dynamiczne, żywe realia i charakterni, przykuwający uwagę bohaterowie to aż nadto, by uczynić lekturę fascynującą i niezapomnianą przygodą. Trudno podsumować "Braci Hioba" w jednym zdaniu, tak bogata, złożona i wielopłaszczyznowa to powieść. Mnogość rozbudowanych i dopracowanych wątków ilustrujących spektakularną drogę do tronu Henryka Plantageneta zachwyca pomysłowością i udaną próbą ujęcia średniowiecznych realiów w ramy idealnie określające tę skomplikowaną, pełną kontrastów epokę. Gorąco polecam miłośnikom średniowiecznej historii i legend - gwarantuję, że czeka Was niezapomniana przygoda!  »

"Młody bóg śmierci" - recenzja Piotra Zychowicza, tygodnik "Do Rzeczy"

Ileż mitów nagromadziło się wokół postaci Reinharda Heydricha! Pisano o nim, że był Żydem, homoseksualistą i sadomasochistą. Na temat jego śmierci w zamachu - dokonanym w maju 1942 r. przez czeskich agentów brytyjskich służb specjalnych - stworzono dziesiątki teorii spiskowych. Dobrze więc, że do napisania książki o tej kluczowej figurze w zbrodniczym systemie III Rzeszy wziął się poważny historyk - prof. Robert Gerwarth.
 »

"Archanioł Zła" - recenzja Newsweeka Historia

Młody, inteligentny i ambitny. Ale także brutalny, despotyczny i okrutny. Tak Reinharda Heydricha, swojego przełożonego i jednego z najbardziej niebezpiecznych ludzi XX wieku, opisywał Hansjurgen Kohler, były oficer gestapo.
 »

"Uwielbiam takie książki"

Niesamowite dla mnie jest to, że autor Oliver Pötzsch, korzystając z bogatej dokumentacji historycznej swoich przodków, którzy od XVI do XIX wieku tworzyli najsłynniejszą dynastię katów w Bawarii, stworzył na jej podstawie powieść, której głównym bohaterem jest Jakub Kuisl, jeden z jego antenatów, a zarazem XVII-wieczny kat urzędujący w niemieckim miasteczku Schongau.  »

"Robi wrażenie"

Książka jest bardzo poruszająca. Te trzy eseje dają ogląd na myśli Lewisa, które dobitnie pokazują jak bardzo zmienia się społeczeństwo i jak wiele błędów popełniamy. Wstrząsające jest to, że Lewis przewidział rzeczy, które już powoli się dzieją – m.in. chęć panowania nad człowiekiem (obecnie związana z klonowaniem, czy ingerencjami w życie płodowe).  »

" Już dziś nie mogę doczekać się premiery drugiego tomu"

"Hyperversum" bardzo mi się spodobało i wszystkie jakiekolwiek "ale..." zostawiłam dawno za sobą. Chodź książkę skończyłam w niedzielę, to mam wrażenie, że dalej siedzę w tym średniowiecznym świecie, a główni bohaterzy lektury dalej zmagają się, by przetrwać w nieznanej Francji. Myślałam, że powieść okaże się bardziej poważna i skupi się na wydarzeniach historycznych. Nic bardziej mylnego! Już po 100 stronach, da odczuć się tę wspaniała atmosferę, która będzie towarzyszyć nam do końca książki, a nie ma ona nic wspólnego z powagą, wręcz przeciwnie w pewnych momentach nawet na mojej twarzy ukradkiem pojawiał się uśmiech.
 »

Świat słów C.S. Lewisa

C.S. Lewis po raz kolejny wykreował świat, który zawłaszcza czytelnika i nie daje o sobie zapomnieć. Wykreował go słowami, którymi delektowałam się, czytając po kilka razy jedno zdanie i nie mogąc się nacieszyć ich doborem i właściwościami. Co to była za powieść! Ile pokładów wyobraźni, ile tysięcy znaczeń i reinterpretacji wyczerpują jej karty!
 »

"Poskromienie złośnika" - recenzja portalu Kulturatka.pl

Pamiętajmy: Nasze dziecko nie musi być krnąbrne, niegrzeczne i ciągle wszczynać awantury – wystarczy zapoznać się z tym poradnikiem by odetchnąć z ulgą i być może pomyśleć o drugim potomku?  »

Poznaj regulamin konkursu "Kup ksiażki i wygraj pielgrzymkę do Ziemi Świętej"
Przeczytaj program Wydawnictwa Esprit na Targi Książki w Krakowie 2016! Spotkajmy się!
>> 0
„Skrzydła nad Delft” są malarską baśnią w czasie wielkich artystów. Ich bohaterką jest dziedziczka porcelanowej fortuny Louise Eeden, która kocha ojca i dla niego jest skłonna się poświęcić i wyjść za mąż za dziedzica drugiej ceramicznej firmy. W tym czasie ojciec poleca jej pozowanie do portretu, co zmienia wiele w życiu Louise.

W Louise podoba mi się, że jest dobra, ale nie jest głupia. Ma swój rozum, choć kieruje się raczej sercem i tym, co uważa za słuszne. Świat ją fascynuje, nie ogranicza się do kupowania nowych sukien, czepków (!) i zastanawiania się, jak najszybciej i najkorzystniej wyjść za mąż. Louise jest dokładnie taka, jak określa ją malarz – niezapatrzona w siebie, przezroczysta. I to wcale nie jest negatywne, wręcz pokazuje trudności w przedstawieniu czystej duszy.

Aby otrzymywać informacje o nowościach i promocjach naszego wydawnictwa, wpisz się na listę:
 
Wpisz się do newslettera!